Druga porażka na starcie rozgrywek

W związku z okresem świątecznym druga kolejka w I lidze okręgowej młodzików zaplanowana została na wtorek 3 kwietnia. Dla gospodarzy, czyli drużyny Unii Tarnów był to mecz inauguracyjny, a dla nas był to kolejny mecz, jednak w którym  chcieliśmy zmazać plamę po ostatnim spotkaniu, to zadanie było na pewno trudne do zrealizowania, gdyż okres świąteczny nie pozwolił nam przeprowadzić w pełnym zestawieniu kompletnej jednostki treningowej po przegranym meczu z Dąbrovią. Mimo to chcieliśmy wyjść na boisko i wypaść jak najlepiej. Pierwsza część spotkania obfitowała w walkę w środkowej części boiska. Jednak pierwsze składne akcje wyprowadziła Unia. My jednak staraliśmy się przetrzymać napór gospodarzy i poczekać na swoją szansę. Gdy zaczynaliśmy dochodzić do sytuacji i gra się wyrównała, to sędzia zawodów podyktował rzut wolny. Unia rozegrała ten fragment na „trzy” przebiegnięcia i skutecznie rozszczelniła nasz mur w którym piłka znalazła lukę i wpadła do bramki. Chwilę później nadzialiśmy się na kontrę i zrobiło się 2:0. Wtedy jednak pojawiły się też dobre fragmenty naszej gry, a efektem była składna akcja skrzydłem, Antek Klepacki rozegrał klepkę z Fabianem Jasiakiem i po jego dośrodkowaniu akcję płaskim strzałem z 12 metra wykończył Jakub Soja. Poszliśmy za ciosem i mieliśmy wyśmienite okazje na wyrównanie, a nawet na objecie prowadzenia w tym meczu. Pierwszą miał Antek jednak troszkę przekombinował i jego przekładka piłki z nogi na nogę została wyblokowana. Drugą dogodną sytuacje miał Dawid Słota, oddał mocny strzał z dystansu jednak piłkę pewnie złapał bramkarz. Unia nas w tym czasie sporadycznie kontrowała jednak na posterunku byli nasi bramkarze Oliwier Piwowarczyk i Kacper Srebro. Kolejną szansę miał także Antek, który dostał prostopadłą piłkę od kolegi i będąc sam na sam – źle zablokował dostęp do piłki, po czym został wypchnięty przez goniącego go obrońcę gospodarzy. Pod koniec pierwszej połowy nasz zawodnik został niesportowo kopnięty bez piłki, za co sędzia wyrzucił zawodnika z boiska. Do przerwy było 2:1 i nasze szanse na dobry wynik wzrastały. Po przerwie grając z przewagą jednego zawodnika było nas stać na dobrą grę tylko przez pięć minut. Kontra wyprowadzona przez przeciwnika zakończyła się bramką. Po tej bramce nasza gra się rozsypała i szybko straciliśmy kolejne trzy bramki, w tym dwie z główki po rzutach rożnych w których zabrakło odpowiedniego pokrycia zawodników. Gdy się zrobiło już 6:1, a chłopcy próbowali już czasem w pojedynkę zrobić jakiś desperacki atak. Jednak wiadomo było, iż w pojedynkę meczu się nie da wygrać. Takie akcje aranżował Daniel Wójtowicz, Igor Poznański czy Adrian Kużdżał jednak wszystko kończyło się w okolicach środkowej strefy boiska. W tym meczu jednak chcieliśmy zmniejszyć rozmiary porażki i stworzyliśmy dwie dogodne sytuacje. Pierwszą miał Igor oddając strzał z zza pola karnego, ale piłka trafiła tylko w słupek. Drugą akcję udało się zakończyć bramką, a jej autorem był Wiktor Cegliński, który dobił piłkę w zamieszaniu pod  bramkowym. Jednak zanim te akcje się pojawiały to Unia nas punktowała na tyle skutecznie, że mecz zakończył się wynikiem 9:2. Przed kolejnym meczem mamy niewiele czasu,  aby coś zmieniać, bo jest tylko jeden trening,  jednak na pewno jest go na tyle  aby coś przypomnieć i się zmobilizować, uwierzyć w swoje umiejętności i pewnie stąpać po boisku, bo w tym meczu zabrakło przede wszystkim spokoju, konsekwencji  i cierpliwości w budowaniu akcji ofensywnych jak i obronnych oraz wiary we własne umiejętności. My trenerzy wierzymy, że każdy z zawodników nabierze tej wiary i na kolejny mecz wyjdzie pewny, zdecydowany i zagra ze stoickim spokojem.

Unia Tarnów  –  Westovia  9:2 (2:1)
Bramki: Jakub Soja, Wiktor Cegliński.

Westovia: Kacper Srebro, Oliwier Piwowarczyk, Fabian Jasiak, Daniel Wójtowicz, Leszek Niewola, Mariusz Pawłowski, Jakub Soja, Adrian Kużdżał, Igor Poznański, Antek Klepacki, Wojciech Czabański, Patryk Mleczko, Dawid Słota, Wiktor Cegliński, Wiktor Wojtanowski.

Przyjaciele Klubu

dołącz do nas

Pawłowski Sport

Zapraszamy do sklepu



Statystyki

  • 157Ten wpis:
  • 582194Odsłon razem:
  • 103Odsłon dzisiaj:
  • 6492Odsłon miesięcznie:
  • 7 lipca 2011Licznone od:

Statystyki

  • 306611Gości razem:
  • 73Gości dzisiaj:
  • 3618Gości miesięcznie:
  • 224Gości dziennie:
  • 3Goście obecnie online:

Statystyki

stat4u