Odwrócili losy spotkania

2011

Pierwszy mecz trampkarzy został rozegrany na wyjeździe, a rywalem Orzeł Dębno. Na jesień obydwa mecze były wyrównane, więc teraz również można było się spodziewać podobnych zawodów.

——–
🏆 I Liga Trampkarzy: tabela i wyniki
Orzeł Dębno – Westovia Tarnów 2-5
bramki: Dawid Małochleb, gol samobójczy, Mikołaj Kleparski, Beniamin Wojtarowicz, Alan Matraj

🎙 Trener Paweł Soja: „Nowa runda zawsze budzi wiele wątpliwości, emocji i generuje pytanie, jakie będzie nowe rozdanie. Na pierwszy mecz udaliśmy się do Dębna, gdzie teren bardzo trudny i wiadomo było, że o punkty będzie ciężko. Wierzyliśmy w to, co robimy i byliśmy zmotywowani. Jednak na początku spotkania daliśmy się zaskoczyć dwukrotnie po własnych błędach. Zwłaszcza bramka z wolnego z 35 metra nie powinna wpaść. Rywal nie miał widocznej przewagi, a gra toczyła się o środek pola. Zareagowaliśmy zmianami i gra wyglądała coraz lepiej. Po składnej akcji trafiamy na 2:1 łapiemy kontakt, a chwilę później po rzucie różnym rywal popełnia błąd i piłka ląduje w sieci. Poszliśmy za ciosem i jeszcze przed przerwą obejmujemy prowadzenie. Po zmianie stron było już bardzo dobrze – nie pozwalaliśmy rywalowi grać, byliśmy blisko i szybko doskakiwaliśmy do rywala. W dobrych momentach atakowaliśmy i kilka okazji było do strzelenia, w tym dwa razy „oko w oko” z bramkarzem, ale te strzały były minimalnie chybione. Jedna z oskrzydlających akcji i jeszcze lepszym dośrodkowaniu na główkę podwyższa nasze prowadzenie. Ważne, że dołożenie głowy też było bardzo dobre. W ostatniej akcji meczu mamy jeszcze rzut karny, a szansę rehabilitacji dostał nasz bramkarz i pewnym strzałem zamknął mecz. Sędzia już nie wznowił meczu i z trudnego terenu przywozimy 3pkt. Najważniejsze jest to, że odwróciliśmy niekorzystny wynik, wierzyliśmy dalej i to zostało nagrodzone. Zapewne da to nam dużo pozytywnej energii na dalszą część sezonu.”