Wyciągnąć jak najwięcej się da

2011

Na sparing do Niepołomic, z miejscową Puszczą wybrała się grupa trampkarzy i choć rywal był poza zasięgiem, to trzeba wyciągnąć jak najwięcej się da z tego spotkania. Gospodarze zanotowali tuzin goli, a Westovia zdobyła jedno trafienie, gdzie autorem był Ivan Sirko.

🎙 Trener Paweł Soja: „Na zakończenie tegorocznego grania nasza drużyna miała możliwość zmierzyć się z topową drużyną trampkarzy, a tą ekipa jest Puszcza Niepołomice. Przeciwnik mający dwie drużyny w tej kategorii, jedna na poziomie CLJ a drugą w lidze wojewódzkiej. Mierzyliśmy się z tą drugą. Przed meczem rozmawialiśmy i wiedzieliśmy, iż będzie to najtrudniejszy mecz sezonu, ale chcieliśmy się zmierzyć i wyciągnąć z tego pojedynku jak najwięcej. Mecz cały czas pod kontrolą przeciwnika , sporadyczne nasze akcje ofensywne były dobre, ale brakowało finalizacji. Rywal grał szybko, dużo rotował i był rozpędzony. Do przerwy przegrywaliśmy 5:0, choć dzielnie się broniliśmy i nie wszystkie bramki padły zgodnie z przepisami. Po zmianie stron więcej gry ofensywnej i kilka okazji, ale też sporo błędów w obronie, a na pewno zabrakło trochę determinacji i pójścia za piłka do końca. Rywal dokłada siedem oczek po składnych akcjach, które penetrowały nasze pole karne- bo to, że grali lepiej nie ulega wątpliwości. My jednak mieliśmy też swoją chwile radości, gdyż w ostatniej akcji meczu notujemy trafienie honorowe, a co najlepsze w to wszystko zamieszany był nasz bramkarz. Poziom wysoki, jednak jestem zadowolony, bo wyciągniemy z tego dobra lekcje. A drużyna urośnie w siłę, gdyż nasz cel na dzień dzisiejszy jest inny i do niego będziemy zmierzać. Brawo drużyna, dzięki za walkę i gramy dalej.”